Bez strachu. Wierność rodzi przyszłość [ks. Jerzy Szymik]
Jakiego nawrócenia potrzebują dziś pasterze? Muszą być odważni wobec wilków, godzić się na cierpienie ze względu na miłość do owiec, nie powinni dawać fałszywego pokoju. Co to znaczy konkretnie dla polskiego księdza A.D. 2026?
Wielki Mały Gość [Szymon Babuchowski]
Od stu lat towarzyszy młodym czytelnikom w odkrywaniu świata wiary, wartości i wiedzy. „Mały Gość Niedzielny” otrzymał właśnie nagrodę Małego Feniksa Specjalnego 2026. Dziś, w dobie technologicznej rewolucji, miesięcznik staje przed zupełnie nowymi wyzwaniami.
Życie dla Franka, wolność dla Weroniki [Przemysław Kucharczak]
Weronika Krawczyk, żona Michała, mama dwóch chłopców i dziewczynki już szykowała się do powiedzenia swoim dzieciom, że będzie musiała na jakiś czas ich opuścić i pójść do więzienia. – Za to, że nie przeprosiłam lekarza, który chciał zabić moje dziecko, według Kodeksu karnego groziło mi ograniczenie wolności od miesiąca do roku – mówi. W ostatniej chwili, cztery dni przed ostateczną rozprawą, została ułaskawiona przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Budował nie tylko drużyny [Karol Białkowski]
Jacek Magiera nie był tylko trenerem. Był wychowawcą, który widział w piłkarzu człowieka. Nie był tylko człowiekiem sukcesu, ale człowiekiem wiary. Jego największym zwycięstwem – jak dziś mówią ci, którzy go znali – nie były medale, lecz rodzina, którą zostawił jako świadectwo życia.
Triumf wiary nad strachem [Edward Kabiesz]
Chociaż nowela Gertrudy von le Fort „Ostatnia na szafocie” należy do najlepszych i najbardziej znanych utworów niemieckiej pisarki, to właściwie pozostaje w cieniu znakomitych adaptacji na inne gatunki sztuki. Nowela stała się inspiracją dramatu, scenariuszy filmowych i opery, opowiadając o dramatycznych wydarzeń, jakie rozegrały się w Compiègne i Paryżu w czasie rewolucji francuskiej.
Polski wnuczek z Czarnobyla [Agnieszka Huf]
Owinięta chustką staruszka w kufajce wyciąga pomarszczone ręce do młodego chłopaka. „Synku!” – woła, przygarniając go do siebie. W jej oczach błyszczą łzy. Krystian Machnik ma za sobą wiele takich wzruszających spotkań; przez ostatnią dekadę był w zonie – czarnobylskiej strefie zamkniętej – ponad sto razy. Jak to się stało, że młody chłopak z Ostrowa Wielkopolskiego stał się czarnobylskim wnuczkiem?
