W najnowszym Gościu: O niezwykłym małżeństwie, którzy 80 lat temu za miłość do Polski zapłacili najwyższą cenę.

dodane 04.11.2021 12:00

Dzisiaj w „Gościu Niedzielnym” polecamy szczególnie opowieść o niezwykłym małżeństwie – Józefinie i Emilu Mikach, którzy 80 lat temu za miłość do Polski zapłacili najwyższą cenę.

W najnowszym "Gościu Niedzielnym" nr 44/2021
Gość Niedzielny

 

Moc kultury [Jacek Dziedzina]

Bez promocji kultury narodowej nawet najlepiej uzbrojone państwa nie miałyby wiele do powiedzenia na globalnej arenie. Wszystkie światowe potęgi rozumieją, że kultura stanowi „miękką siłę” (softpower). W odróżnieniu od „hard power” (twardej siły), czyli armii i potencjału ekonomicznego, „softpower” nie opiera się na żadnym przymusie, odstraszaniu, presji, o agresji nie wspominając. Upraszczając, można powiedzieć, że istotą „miękkiej siły” jest zapewnienie państwu tych samych korzyści, jakie daje silna armia (której celem jest również odstraszanie potencjalnego agresora), ale – mówiąc obrazowo – bez jednego wystrzału. Jacek Dziedzina wyjaśnia, jakie jest znaczenie kultury w budowaniu własnej pozycji międzynarodowej. Z Magdaleną Gawin, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, rozmawia o tym, czy Polska ma powód do kompleksów, by swoją historię i kulturę opowiadać światu.

Czy krew Jezusa Chrystusa została wylana „za wszystkich”, czy „za wielu”? [Franciszek Kucharczak]

W ostatnim czasie pojawiły się w niektórych środowiskach katolików ostrzeżenia, że w Kościele trwa zamach na samo serce liturgii. Miałby on polegać na jakoby bezprawnej zamianie słów konsekracji odnoszących się do Krwi Pańskiej, „która za was i za wielu będzie wylana” na „za wszystkich”. Zdaniem części oponentów oznacza to nieważność przeistoczenia. Argumentuje się przy tym, że takie ujęcie to fałszowanie Biblii i sugerowanie błędnej wiary w powszechne zbawienie ludzkości. Ostatnio popularny bloger skrytykował nawet papieża Franciszka za użycie w czasie Mszy na otwarciu synodu formuły per voi e per tutti (za was i za wszystkich). Rzekomo jest to formuła błędna, wynikająca ze złego tłumaczenia i celowo powielana w duchu „modernizmu”. Franciszek Kucharczak sprawdza, czy zarzuty są słuszne.

Parafia Bosko aktywna [Szymon Babuchowski]

Parafia w Skawie jest wręcz namacalnym dowodem na to, że tam, gdzie przykościelne pomieszczenia są otwarte na co dzień, istnieje też duża szansa na zbudowanie wspólnoty zjednoczonej wokół ołtarza. Została doceniona w konkursie Aktywna Parafia, organizowanym przez Katolicką Agencję Informacyjną. Szymon Babuchowski sprawdza, jaki jest przepis na sukces parafialnego duszpasterstwa.

Tylko koni żal? [Magdalena Dobrzyniak]

Zarośnięte chaszczami, zapomniane i rozsypujące się mogiły to na dawnych Kresach, Wołyniu i Podolu najczęściej jedyne pamiątki dawnej świetności, bogactwa i fantazji polskich magnatów, dzięki którym w Polsce rozpoczęły się dwa wieki temu dzieje hodowli arabów. To stamtąd wywodzą się najwspanialsze, słynne na cały świat linie i rody, tam – dzięki odwadze ludzi, którzy nierzadko stawiali na szali własne bezpieczeństwo i majątki – sprowadzano z pustyni najszlachetniejsze konie. Magdalena Dobrzyniak pisze o wyprawie na Kresy, której celem były zapomniane mogiły polskich szlachciców, pierwszych hodowców koni czystej krwi arabskiej.

Przetrwamy Zielony Ład? [Bogumił Łoziński]

O wadach i zaletach Polskiego Ładu dla wsi, rosnących cenach i zagrożeniach jakie niesie Europejski Zielony Ład w rozmowie z Bogumiłem Łozińskim mówi były minister rolnictwa w rządzie PiS Jan Krzysztof Ardanowski. - . Podstawowym dochodem rolniczym powinny być zyski z produkcji rolniczej w gospodarstwach i przyzwoite ceny za produkty rolnicze ulokowane na rynku. To jest podstawa dobrze funkcjonującego rolnictwa. Oczywiście, jeśli są możliwości wsparcia unijnego czy krajowego, to dopóki funkcjonuje w innych krajach podobny mechanizm, należy go stosować także w Polsce – mówi Ardanowski.

«« | « | 1 | » | »»
przewiń w dół